Strona główna / Poradniki

Jedno kliknięcie, trzy pushe: wybór właściwego zdarzenia dataLayer

Dodanie do koszyka rzadko wywołuje jedno zdarzenie. Co naprawdę wypycha sklep, którego z nich ma słuchać reguła i cztery rodzaje pusha, które nigdy nie są odpowiedzią.

· Autor: hsynkvlc

Instrukcja brzmi prosto: kliknij dodaj do koszyka, zobacz, co strona wypycha, zbuduj na tym regułę. Potem robisz to na prawdziwym sklepie i w pół sekundy przychodzą trzy rzeczy, a chodzi Ci tylko o jedną.

Jedna akcja to nie jeden push

Sklep na motywie zwykle wywołuje najpierw własne zdarzenie przycisku, a chwilę później to analityczne. Karta produktu potrafi wypchnąć select_item, a zaraz po nim view_item. Widżet koszyka dokłada jeszcze swoje cart_updated.

Wzięcie pierwszego pusha to uczciwa odpowiedź na pytanie „co zrobiło to kliknięcie" i zła odpowiedź na pytanie „czego ma słuchać moja reguła". Przydatne jest więc nie wybieranie jednego, tylko zachowanie tych, które przyjdą w kolejnych sekundach, i pozostawienie wyboru. Dwunastosekundowe okno i kilku kandydatów obejmuje jedno kliknięcie; dłuższe zaczyna łapać następną rzecz, którą zrobiłeś.

Tag Master po jednym kliknięciu dodania do koszyka: złapał add_to_cart, wypisuje dwa pozostałe pushe wywołane tym samym kliknięciem — theme_add_to_cart i cart_updated — i pokazuje parametry z już zaznaczoną walutą i wartością.
Jedno kliknięcie, trzy pushe. Motyw wystrzelił pierwszy, więc narzędzie biorące po prostu następny push zbudowałoby regułę na theme_add_to_cart. Pieniądze są zaznaczone domyślnie; pola na poziomie pozycji nie, bo opisują jedną linię, a nie zamówienie.

Pick Event w Tag Master robi dokładnie to: uzbrój, wykonaj akcję na stronie, a on pokaże złapane zdarzenie obok innych pushy wywołanych tą samą akcją — po czym zamieni Twój wybór w nazwę reguły Custom Event i listę zmiennych Data Layer do utworzenia.

Cztery rodzaje pusha, które nigdy nie są odpowiedzią

Cokolwiek obserwuje dataLayer, musi je ignorować — inaczej z pełnym przekonaniem złapie nie to, co trzeba:

  1. Zdarzenia cyklu życia kontenera. gtm.js, gtm.dom, gtm.load i spółka pojawiają się przy każdym wczytaniu strony. To kontener rozmawiający sam ze sobą i wygrywa każdy wyścig z prawdziwą interakcją.
  2. Pushe bez nazwy zdarzenia. Push niosący same dane przygotowuje wartości dla późniejszego zdarzenia. Wydarzył się, ale nie jest czymś, co spotkało odwiedzającego.
  3. Reset ecommerce. Zalecany wzorzec to wypchnięcie { ecommerce: null } tuż przed każdym zdarzeniem e-commerce, żeby wyczyścić poprzednie. Poprzedza więc każdy zakup i każde dodanie do koszyka — cokolwiek bierze push następujący po Twoim kliknięciu, łapie czyszczenie zamiast samej rzeczy.
  4. Wywołania konfiguracyjne gtag. gtag('js', new Date()), gtag('config', 'G-…') i gtag('set', …) trafiają do dataLayer. Potraktuj je jak zdarzenia, a skończysz z propozycją reguły Custom Event o nazwie js — takiej, która celowo nigdy się nie uruchomi.

Pułapka nazewnicza w gtag

Strona używająca gtag('event', 'add_to_cart', {…}) wpisuje w pole zdarzenia dataLayer ciąg event, bo to jest komenda gtag. Nazwa, o którą naprawdę chodzi — add_to_cart — jest drugim argumentem.

Czytając surowe pole, każda strona oparta na gtag wygląda, jakby wywoływała jedno zdarzenie o nazwie „event". Warto o tym wiedzieć nawet przy ręcznym sprawdzaniu: jeśli dataLayer w konsoli pokazuje event: "event", patrz na argumenty, nie na klucz.

Które parametry brać

Gdy masz już właściwy push, pytanie brzmi, które z jego pól staną się zmiennymi. Dwie zasady załatwiają większość myślenia:

A jeśli przełączysz się na innego kandydata, porzuć zaznaczenia. Opisywały kształt tamtego zdarzenia; przeniesione, nazywają ścieżki, których nowe nie ma.

Zachowaj je, potem wyeksportuj raz

Wybranie jednego zdarzenia rzadko jest całą robotą. Lejek to cztery, pięć zdarzeń, a przejście go raz z zachowaniem każdego złapanego bije wracanie po nie pojedynczo — zachowany zestaw zostaje, gdy przechodzisz na kolejną stronę.

Na końcu wychodzi jeden plik JSON i warto dokładnie powiedzieć, jaki. To eksport kontenera GTM, a nie zrzut Twoich zdarzeń: zmienna Data Layer na każdą ścieżkę, reguła Custom Event na każde zdarzenie i podpięty do nich tag. Importujesz go do GTM, nie z powrotem do rozszerzenia — nie da się wczytać tego pliku, żeby odtworzyć sesję. Co ten plik musi zawierać to osobny poradnik, razem z dwoma polami, przez które GTM odrzuca cały import.

Procedura

  1. Uzbrój picker przed interakcją, nie po. Inaczej push, o który Ci chodzi, już się wydarzył.
  2. Zrób jedną rzecz. Jedno kliknięcie i stop, żeby lista kandydatów opisywała to kliknięcie, a nie trzy.
  3. Przeczytaj alternatywy, zanim zaakceptujesz złapane zdarzenie. Jeśli pierwsze jest własnym zdarzeniem motywu, to zwykle chodzi o następne.
  4. Porównaj nazwę zdarzenia z tym, czego będzie słuchał tag — łącznie z wielkością liter, bo dla GTM to inne zdarzenie.
  5. Powtórz przez cały lejek, zachowując każde, zanim w ogóle zbliżysz się do kontenera.

Powiązane poradniki

Sprawdź na własnej stronie

Tag Master jest darmowy, nie wymaga konta i nie zbiera żadnych danych.

Dodaj do Chrome — za darmo